Czas dla siebie

Czas dla siebie

Jako, że jutrzejszy dzień wziąłem sobie wolny, przez cały dzień mam zamiar odpoczywać i regenerować siły na kolejne dni pracy w zawodzie administratora baz danych. Praca informatyka to nie przelewki, bo na mojej osobie ciąży bardzo duża odpowiedzialność za pracę nie tylko swoją, ale i wszystkich innych pracowników mojej firmy. Muszę cały czas czuwać czy firmowe bazy danych działają jak powinny, czy nic się nie zawiesza i czy wszyscy mają jednakowy dostęp do informacji. Mój zakres obowiązków jest bardzo szeroki i pracochłonny, dlatego dzień odpoczynku od służbowych obowiązków na pewno się przyda, administrator baz danych Szczecin.

Wolny piątek oznacza weekend dłuższy o jeden dzień, co jeszcze bardziej poprawia mi humor. Jeśli będzie ładna pogoda planuję pojechać do ciotki nad morze i spędzić cały dzień na wietrznej plaży wdychając jod i patrząc się we wzburzone, zimowe polskie morze. Szum wiatru i morza uspokajają mnie jak nic innego i sprawiają, że myśli klarują się w głowie, a pomysły są najlepsze z możliwych.

Nad morze pojadę sam – nie zabiorę ani swoich rodziców, ani rodzeństwa, ani przyjaciół. W pracy mam dosyć kontaktów z osobami i teraz potrzebuję chwili ciszy i spokoju. Przez zbliżający się weekend będę się odzywał do innych tylko w takiej ilości, jaka będzie niezbędna. Ciotka znad morza jest osobą bardzo niedosłyszącą, dlatego nie będzie się gniewała, jeśli będę małomówny.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.