Co robić?

Nie mam bladego pojęcia w jaki sposób pomóc mojemu mężowi, którego zachowanie wskazuje na poważne uzależnienie od komputera. Jeszcze kilka miesięcy temu Wojtek był pełnym życia facetem po czterdziestce, który czerpał z życia pełnymi garściami i miał wiele planów na przyszłość. Utrata pracy administratora baz danych sprawiła jednak, że w ciągu kilkunastu tygodni Wojtek stał się zupełnie innym człowiekiem, administrator baz danych Sosnowiec. Teraz wydaje mi się, że człowiek, z którym mieszkam pod jednym dachem nie jest mężczyzną, którego znam przez całe życie.

21Początkowe długotrwałe przesiadywanie przed komputerem Wojtek tłumaczył sobie i mi intensywnym poszukiwaniem nowego stanowiska. Stracił pracę administratora, więc teraz musiał znaleźć sobie coś nowego. Było to dość oczywiste, dlatego przez jakiś czas nie zauważałam w tym nic złego. Dopiero gdy po kilku tygodniach siedzenia przed komputerem Wojtek nie poszedł na żadną rozmowę kwalifikacyjną zrozumiałam, że z moim mężem dzieje się coś niedobrego.

Gdyby Wojtek mógł to najchętniej spałby przed komputerem. Nie raz zdarzyło mu się zdrzemnąć z głową opartą o klawiaturę, nie raz bolał go kręgosłup od niewygodnej pozycji zajmowanej przy komputerze. Mąż wstaje codziennie około 9.00 rano i z chwilą gdy otwiera oczy, od razu podnosi się z łóżka, idzie do komputera i odpala sprzęt. Na poranną toaletę przeznacza pięć minut, by później przez kilkanaście godzin przesiadywać przed komputerem.

Coś najcenniejszego

Moja praca administratora baz danych przyniosła mi wiele smutków, trosk i problemów, jednak jednocześnie zagwarantowała mi coś, co równoważy, a nawet przebija wszystkie negatywne i złe aspekty. Tym czymś, a raczej kimś jest moja narzeczona, Bianka, którą spotkałem w firmie zatrudniającej mnie jako administratora, administrator baz danych Ruda Śląska.

18Gdy pierwszy raz zobaczyłem Biankę, pracownicę działu personalnego, nie zwróciłem na nią szczególnej uwagi, bo wydawała mi się zbyt zwyczajna jak dla takiego Don Juana jak ja. Moim typem były zawsze długonogie blondynki o niezbyt dużym ilorazie inteligencji, przy których moja wiedza była porażająca. Bianka była zbyt niska, zbyt krągła i zdecydowanie zbyt mądra. Nie chciałem wyjść przy niej na głupka, dlatego z miejsca ją zignorowałem.

Z czasem, po kilku miesiącach wspólnej pracy i ciągłego mijania się w pracy zacząłem doceniać subtelną urodę koleżanki z pracy, jej cięty język i inteligencję, która robiła na mnie duże wrażenie. Bianka jest mądra i to mądra w sposób, który w żadnym razie nie uwłaczał innym. Przy Biance pierwszy raz poczułem, że inteligentna kobieta jest prawdziwym skarbem, a ja przy niej w żadnym wypadku nie czuję się jak głupek. Zakochałem się w jej pięknych oczach i dodatkowych kilogramach i chciałem jak najszybciej mieć ją tylko dla siebie. Niestety, karma potrafi  być prawdziwą zołzą i zaproszenie Bianki na randkę zajęło mi długie miesiące. Na początku nie interesowałem się Bianką, a gdy wreszcie zapragnąłem jej obecności przy swoim boku, ona przestała interesować się mną. Dobrze, że w końcu jej przeszło!

Trafił swój na swego

Wczoraj zadzwoniłam do swojej dawno nie widzianej przyjaciółki, chcąc złożyć jej zaległe życzenia urodzinowe i przy okazji wypytać co tam u niej dobrego słychać. Z Kasią nie słyszałam się ponad dwa miesiące, dlatego po wymianie wszelkich uprzejmości i życzeń, od razu przeszłyśmy do omawiania najnowszych spraw i najświeższych plotek. Wiedziałam, że w życiu Kasi dużo się ostatnio wydarzyło i chciałam o wszystkim dowiedzieć się z pierwszej ręki, a mianowicie bezpośrednio od niej.

41Otóż, moja przyjaciółka poznała niedawno bardzo sympatycznego chłopaka, Michała, który chyba już na dobre zakradł się w jej serce i wymościł w nim sobie prawdziwie królewskie miejsce. Zawsze twierdziłam, że w końcu i Kaśka trafi na odpowiedniego faceta, dla którego straci głowę i w końcu moje przewidywania się sprawdziły. Jeszcze niedawno wysłuchiwałam żalów Kasi dotyczących jej pecha odnośnie faceta i tego, że jak tak dalej pójdzie zostanie starą panną. Teraz nastój Katarzyny jest zupełnie inny, a radosny głos po drugiej stronie linii telefonicznej zupełnie nie przypomina tego sprzed paru miesięcy.

Ukochany Kasi jest nie dość, że przystojny, to jeszcze pracowity. Michał pracuje jako administrator baz danych Pabianice w pewnej firmie z branży informatycznej. Na szczęście nie jest typowym informatykiem, który podporządkowuje cały świat swojej pracy. Michał umie rozgraniczyć życie zawodowe z prywatnym. Gdyby nie to nigdy nie udałoby mu się przecież zdobyć Kaśki.

Zgrany duet

Komputery i informatyka stanowią stały element mojego życia – element tak ważny, że nie potrafię o nim zapomnieć nawet w swoich snach, bo połowa moich marzeń sennych związana jest właśnie z informatyką, programowaniem lub grami komputerowymi. Nie jestem w stanie zliczyć ile razy śniło mi się, że jestem bohaterem gry przygodowej, w która aktualnie gram i samodzielnie pokonuję kolejne etapy gry wygrywając z wrogami i pokonując przeciwników.

46Trudno się dziwić mojej pasji zakrawającej czasami o obsesję, skoro całymi dniami spędzam czas przed komputerem. W firmie, w której pracuję jako administrator baz danych Lubin przez osiem godzin dziennie przesiaduję przed komputerem i zajmuję się zleconymi mi zadaniami albo tym, co jest aktualnie do zrobienia.

Podobnie po powrocie do domu najpierw zjadam obiad przyszykowany przez moją dziewczynę, a następnie siadam przed prywatnym laptopem i angażuję się w rozgrywki toczone w danej grze. Może moje życie po pracy wyglądałoby inaczej gdyby moja dziewczyna miała do mnie pretensje za czas spędzany przed komputerem. Na moje nieszczęście (albo raczej szczęście) Kamila sama jest wielką fanką gier komputerowych i podobnie jak ja całe wieczory spędza przy komputerze. Gdy Kamila nie gra w gry to ogląda seriale.

Niektórym osobom nasze komputerowe życie mogłoby wydawać się nudne i pozbawione głębszego sensu, ale dla nas jest idealne. Lubimy to, co robimy i czym się zajmujemy.